LA 2 RTVE - interview


-Interv.: Firstly I've to say that right now I'm the most envyed person in Barcelona, because you have a mass of fans shouting your names as crazys...
-Bill: We love that, we've heard that out there are fans since 2 weeks ago sleeping in front of the stadium and we love this.

-Fan: By what does Bill get inspired to do the songs?
-Bill: I think that everything inspires, we live a life that's everything inspiration, because we are constantly travelling, from city to city, from country to country, we have enough with this.

-Fan: How does him look so super, we need beauty lessons.
-Bill: Well, I just can give an advice, dont brush you hair too much, either too much creams, let the ends broken.

-Fan: It's true that the songs from the 2nd CD were done in Spain?
-Bill: Yes, of course. We wrote the first song in Spain. We had a house.. we expected a great one with swimming pool, but it was a mediocre bungalow... So we could be too creative, we haven't anything more to do either.

-Fan: Do they think that success making them change?
-Bill: No, I think we haven't changed, I hope so.. We still have our friends, our families, and they are who would tell us if we have changed, if we aren't like before.

-Fan: Do them want to marry me?
-Tom: 17.000 right?? It would be so hard to go out with everyone, but we can do it gradually.
-Bill: We all are single because our life doesn't let us have long relations.
credit to: aixin [tokiohotelus.com]


0 Comments
Posted on 05 Lip 2008 by views: 0
LA 2 RTVE - wywiad.


Na początku muszę powiedzieć, że jestem teraz najbardziej zazdrosną osobą w Barcelonie, bo ta masa fanów wykrzykuje wasze imiona jak szalona...
Bill: Kochamy to, słyszeliśmy, że nasi fani spali tutaj pod halą od dwóch tygodni i uwielbiamy to.

Fanka: Co inspiruje Billa do pisania piosenek?
Bill: Sądzę, że wszystko inspiruje. Mamy życie w którym inspiruje wszystko, bo nieustannie podróżujemy, od miasta do miasta, od kraju do kraju, mamy wystarczająco możliwości.

Fanka: Co sprawia, że wygląda tak pięknie, potrzebujemy lekcji urody!
Bill: Cóż, mogę dać radę, żeby nie czesać za często włosów albo dużo je kremować...

Fanka: To prawda, że piosenki na drugą płytę były kończone w Hiszpanii?
Bill: Tak, oczywiście. Napisaliśmy pierwszą piosenkę w Hiszpanii. Mieliśmy dom... spodziewaliśmy się wielkiego z basenem, ale to była przeciętna chatka... Więc mogliśmy być kreatywni, nic innego nie było do roboty.

Fanka: Czy sądzą, że sukces ich zmienił?
Bill: Nie, myślę, że sie nie zmieniliśmy, mam nadzieję... Ciągle mamy przyjaciół, rodziny i to oni powiedzieliby nam gdybyśmy się zmienili, gdybyśmy nie byli tacy jak wcześniej.

Fanka: Ożenią się ze mną?
Tom: 17 000 tak?? Trudno byłoby się umówić z każdą, ale możemy to robić stopniowo.
Bill: Wszyscy jesteśmy samotni bo nasze życie nie pozwala nam mieć długich związków.
[tokiohotelpl.com]


3 Comments
Posted on 05 Lip 2008 by views: 19
Girls - Denmark - #7 - June 30
Hey boys, how are you?
EVERYONE: AWESOME! We haven't slept too much but else we are in top form.
How big are you going to get?
BILL: Have no idea. We keep getting surprised. I couldn't even imaging us getting so big in Germany as we are.
What do you do with all your letters and presents?BILL: The most of it is addressed to our studio so we open it there. Unfortunately we cannot read it all, but sometimes we do. The teddies and stuff like that we send to charity and children hospitals. We can't use it all ourselves.
What is the craziest thing a fan has done?
TOM: They do so much. Some paint their cars with Tokio Hotel logos, while others climb up the stairs at our hotels.
Gustav and Georg, you don't get the same attention like the two others. How does it feel?
GEORG: It's not a problem. Every band has a front figure. I think it runs perfectly.
BILL: Before we started the band everyone had their own role. Tom and I do the pr-work, because we love to talk. It doesn't interest the others.
Do you never fight?
TOM: Of course. Sometimes really hard.
BILL: We love to discuss and do it often. If other people listen to it, it can sound really bad in their ears, even though it's not that bad. But mostly we find a solution.
What is the silliest question you have ever gotten?
BILL: Ohh, there are many. We can't choose one. But the most popular question the journalists ask us is why we are named Tokio Hotel.
What do you do in your spare time?
TOM: I collect stamps and butterflies, haha...
BILL: Not much actually. We try to sleep, relax and watch tv. We don't have time off so often, so we try to make some energy.
TOM: It's really rare but sometimes we party.
What do your families think about your sudden popularity?
TOM: They are just as surprised as we are. But they still support us 100%.
What do you do with the money you earn?
BILL: We actually don't earn that much money. People think we earn more money than we do. But still, we stand good financial, especially when we are so young.
But you must buy something?
BILL: Ja, and what we really spend our money on, is vacations. We work so much, so vacations is something we really like.
Do you prefer playing in bigger countries like Germany and France, because they have more fans?
TOM: Absolutely not. We have played in very small clubs during the years. Both stadiums and small clubs are great. But honestly - we prefer stadiums!
Many fans are worried because you are so skinny. Do you get enough to eat, when you are on tour?
BILL: Haha, do we look that skinny? That’s disgusting! No, not time for jokes – we eat plenty of food when we are on tour. It’s very stressing so on many photos we look tired. But there’s no reason to be worried – we all eat and sleep enough.
Do you miss your old life?
TOM: Not at all.
BILL: This life can be really hard but this is still what we want.
TOM: Bill and I hate to live a regular life. Every time we’re on vacation, one time every year, we get restless and bored and start working instead. That’s why we always arrange some extra concerts.
Are you single?
TOM: Yes, yes, yes!
Aren’t you worried about meeting girls, who are only interested in you, because of your popularity and not for the persons you really are?
TOM: No, as long I’m with girls who like me, I don’t care about the reason they like me.
What kind of music do you now listen to?
BILL: I don’t listen to the charts, and I don’t listen to what’s popular. I have listened to the same music for many years. I love Green Day and Coldplay.
GEORG: Oasis.
GUSTAV: Foo Fighters.
TOM: I like the new album from 50 Cent. An a bunch of bands I don’t think you’ve heard about here in Scandinavia.
Who is the most sympatric celebrity you have ever met?
BILL: We don’t meet that many. It happens that we meet someone to a show or something, but mostly we just shake hands and go to the next one. So we don’t really get to know anyone. The funniest person, I have met, is Nena. I have been a fan since I was a child.
Can you imagine moving away from Germany?
BILL: I can say for all of us that we are born and raised here. We love travelling but I guess we’ll always live here.
Do you always read what the magazines and newspapers write about you?
BILL: We don’t read it all cause there’s simple not time. There’re so many rumours – especially when we’re so big in Europe. We don’t read everything. Sometimes when we are doing a hold on a gas station we hurry reading the magazines, but we always try to read it with a smile on the lips.
What’s your goal for 2008?
TOM: To play in so many countries as possible. And go to the studio and record some music.
Ok, thank you and have a nice day!
ALL: Back at yoooou!

credit: Beck& tokiohotelamerica.net


0 Comments
Posted on 04 Lip 2008 by views: 1
Tłumaczenie duńskiej 'Girls'
Hey, jak się macie?
Wszyscy: Wspaniale! Nie spaliśmy zbyt długo ale poza tym jesteśmy w szczytowej formie.
Jak 'wielcy' planujecie się stać?
Bill: Nie mam pojęcia. Ciągle jesteśmy zaskakiwani. Nie wyobrażałem sobie nawet takiej popularności jaką osiągnęliśmy w Niemczech.
Co robicie z wszystkimi listami i prezentami od fanów?
Bill: Większość z nich jest zaadresowana do naszego studia, więc tam je otwieramy. Niestety nie jesteśmy w stanie przeczytać wszystkich listów. Pluszowe misie i tym podobne rzeczy oddajemy do szpitali dziecięcych. Nie możemy zatrzymać ich tylko dla siebie.
Jaka jest najbardziej zwariowana rzecz, którą zrobili dla was fani?
Tom: Tyle tego było. Niektórzy malują na swoich samochodach logo TH, inni wspinają się po schodach w naszych hotelach.
Gustav i Georg, wam nie poświęca się tyle samo uwagi co Bill i Tom. Jak się z tym czujecie?
Georg: Dla nas to nie stanowi żadnego problemu. Każdy zespół ma jakichś liderów. Według mnie wszystko jest wspaniale.
Bill: Jeszcze przed założeniem zespołu, każdy miał swoją rolę. Ja z Tomem zajmowaliśmy się gadaniem bo to po prostu uwielbiamy. Reszty to nei interesowało.
Nigdy się nie kłócicie?
Tom: Oczywiście, że się kłócimy. Czasami jest ostro.
Bill: Uwielbiamy dyskutować i często to czynimy. Jeśli inni ludzie się temu przysłuchują, może to brzmieć jak kłótnia, ale w rzeczywistości nie jest aż tak źle.
Jakie było najgłupsze pytanie, o jakie was zapytano?
Bill: Ohh, było ich mnóstwo. Nie mogę wybrać jakiegoś jednego. Najpopularniejszym pytaniem jest nadal to o nazwę zespołu.
Co robicie w wolnym czasie?
Tom: Ja zbieram znaczki i motylki, haha...
Bill: Prawdę mówiąc niezbyt wiele. Staramy się spać, relaksować i oglądać tv. Nie mamy zbyt wiele czasu dla siebie, więc staramy się trochę podładować akumlatory.
Tom: Czasami zdarza nam się wybrać na jakąś imprezę.
Co wasze rodziny sądzą o waszej, nagłej popularności?
Tom: Są tak samo zaskoczeni jak my. Wspierają nas w 100%.
Co robicie z pieniędzmi, które zarobicie?
Bill: Szczerze mówiąc, to wcale nie zarabiamy tak dużo. Ludzie myślą, że zarabiamy kokosy, ale tak naprawdę nie jest. Ale nie można zaprzeczyć, że jak na nasz młody wiek, jesteśmy dobrze ustawieni finansowo.
Ale chyba musicie coś kupować?
Bill: Tak, naszą kasę wydajemy głównie na wakacje. Tyle pracujemy, więc wakacje są czymś co bardzo lubimy.
Wolicie grać w większych krajach, tj. Niemcy czy Francja, bo tam jest więcej fanów?
Tom: Oczywiście, że nie. Graliśmy już w bardzo małych klubach. Zarówno, granie w klubach i na wielkich stadionach, jest czymś wspaniałym. Ale szczerze mówiąc - wolimy stadiony.
Wielu fanów martwi się tym, że jesteście za chudzi. Czy jecie wystarczająco dużo, gdy jesteście w trasie?
Bill: Haha, czy my wyglądamy na aż takich chudych? To okropne! Ale nie czas na żarty - jemy bardzo dużo, gdy jesteśmy w trasie. Jest to bardzo stresujące, więc na wielu zdjęciach wyglądamy na zmęczonych. Ale nie ma powodów do obaw - wszyscy jemy i śpimy tyle ile trzeba.
Brakuje wam waszego 'starego' życia?
Tom: Ani trochę.
Bill: To życie potrafi być bardzo ciężkie, ale mimo to nadal mamy na nie ochotę.
Tom: Bill i ja nie znosimy rutyny. Raz w roku, gdy jesteśmy na wakacjach, szybko się nudzimy i zaczynamy pracować. To dlatego zawsze organizujemy jakieś dodatkowe koncerty.
Jesteście singlami?
Tom: Tak, tak, tak!
Nie boicie się spotykać z dziewczynami, które są zainteresowane wami tylko z powodu waszej sławy?
Tom: Nie, dopóki jestem z dziewczyną, która mnie lubi. Nie obchodzi mnie powód dla którego mnie lubi.
Jakiego rodzaju muzyki słuchacie?
Bill: Nie słucham list przebojów i tego co jest aktualnie na topie. Słucham tej samej muzyki od kilku lat. Kocham Green Day i Coldplay.
Georg: Oasis.
Gustav: Foo Fighters.
Tom: Mnie podoba się nowa płyta 50 Cent'a i jeszcze kilka zespołów o których chyba nie słyszeliście ty w Skandynawii.
Jaką najsympatyczniejszą celebrity udało się wam poznać?
Bill: Nie spotykamy ich tak wiele. Czasami poznajemy kogoś na koncertach, ale wtedy najczęściej witamy się i idziemy do kogoś innego. Nie udało się nam jeszcze takiego poznać. Najzabawniejszą osobą jaką spotkałem jest Nena. Jestem jej fanem od dziecka.
Wyobrażacie sobie wyprowadzkę z Niemiec?
Bill: Wszyscy się tu urodziliśmy i tu dorastaliśmy. Uwielbiamy podróżować, ale wydaje mi się, że zawsze tu będziemy mieszkać.
Czy zawsze czytacie co piszą o was w gazetach?
Bill: Nie czytamy, ponieważ nie mamy na to czasu. Krąży o nas tyle plotek - zwłaszcza teraz gdy jesteśmy znani w Europie. Nie czytamy wszystkiego. Czasami gdy robimy postój na stacji benzynowej, przeglądamy gazety, ale staramy się to robić z uśmiechem na ustach.
Jaki jest wasz cel na rok 2008?
Tom: Zagrać w tylu krajach, w ilu jest to możliwe. I nagranie jakiegoś nowego materiału.
Ok, dzięki za wywiad. Miłego dnia!
Wszyscy: Nawzajem!
tłumaczenie: tokiohotelpl.com
Posted on 04 Lip 2008 by views: 8
Tokio Bill writes almost daily a new song-B.Z.de
Tokio Bill writes almost daily a new song.

Right after the surgery on his vocal-cords the frontman of Germany´s currently most successful band started working on the new "Tokio Hotel" album.
The days before and after his vocal-cord surgery have been one of the hardest times of his life for Tokio Hotel vocalist Bill Kaulitz (18).

But now, after he endured it all well, the following shows: The medically decreed silence contained something good. Since then Bill works almost daily on new songs. "Bill approaches me constantly with new song ideas" reports band-manager David Jost to B.Z. (comment by Starshine: B.Z. is the abbreviation for "Berliner Zeitung", a newspaper). Particularly the many travels (USA, France, Spain) seem to inspire him.

"When you´re abroad you usually don´t finish the songs, but lots of ideas come into being. You have to dedicate to such a feeling the moment it arises" knows Jost.

Bill writes his lines down on Hotel note paper, on the mobile phone or his laptop. So a lot of material for the new and third album has already been gathered. And one thing is certain: Bill continues to sing in german! That´s no problem for the fans abroad knows Jost. "The main reason for this is that the fans want to get as close as possible to Bill´s identity.Therefore they want to understand the lyrics in german and prefer to hear Bill at concerts in his mother tongue."

But when the record is going to be produced is not cleared out yet.

credits:myown and Starshine
Posted on 03 Lip 2008 by views: 1
Tokio Bill schreibt fast täglich einen neuen Song
Nach seiner Stimmband-OP fing der Frontman von Deutschlands zurzeit erfolgreichster Band an, am neuen „Tokio Hotel“-Album zu arbeiten.
Die Zeit vor und nach seiner Stimmband-OP war für „Tokio Hotel“-Sänger Bill Kaulitz (18) eine der schwersten seines Lebens.

Doch jetzt, nach dem er alles gut überstanden hat, zeigt sich: Die ärztlich verordnete Schweigepflicht hatte auch was Gutes. Bill schreibt seitdem fast täglich an neuen Songs. „Bill kommt momentan andauernd mit neuen Songideen auf mich zu“, erzählt Band-Manager David Jost der B.Z.. Vor allem auch die vielen Reisen (USA, Frankreich, Spanien) scheinen ihn zu inspirieren. „Wenn man unterwegs ist, schreibt man die Songs zwar meistens nicht ganz zu Ende, aber es entstehen viele Ideen. Man muss sich so einem Gefühl dann auch direkt widmen, wenn es entsteht“, weiß Jost.

Auf Hotelzettel, ins Handy oder ins Laptop tippt Bill dann seine Zeilen. Jede Menge Stoff fürs neue und damit dritte Album ist so schon zusammengekommen. Und eins steht fest: Bill singt weiter auf Deutsch! Für die Fans im Ausland kein Problem, weiß Jost: „Das liegt hauptsächlich daran, dass die Fans so nah wie möglich an die Identität von Bill ranwollen.

Deswegen möchten sie die Texte auf Deutsch verstehen und deswegen wollen sie Bill auf Konzerten am liebsten in seiner Muttersprache hören.“ Wann die neue Platte produziert wird, steht allerdings noch nicht fest.

quelle: Berliner Zeitung
Posted on 03 Lip 2008 by views: 1
Nowa płyta po niemiecku.
Tokio Hotel niemal codziennie piszą nowe piosenki
Po swojej operacji strun głosowych, frontman najpopularniejszego obecnie, niemieckiego zespołu zaczyna pracę nad nową płytą Tokio Hotel.
Czas przed i po operacji strun głosowych był dla wokalisty Tokio Hotel najgorszym okresem w życiu. Ale teraz, gdy wszystko jest już w porządku okazuje się, że zakaz mówienia przyniósł jednak coś dobrego. Od tej pory, Bill prawie codziennie pracuje nad nowymi piosenkami. "Bill ciągle mnie nachodzi i opowiada o nowych pomysłach na piosenki", opowiada menager zespołu David Jost.
Także podróże(USA, Francja, Hiszpania) są jego inspiracją."Kiedy jest się w podróży, najczęściej nie kończy się piosenek ale rodzi się wiele pomysłów. Trzeba oddać się takiemu uczuciowi, jakie w danym momencie się przeżywa", wie Jost.
Bill pisze słowa w komórce, na laptopie lub na papierze hotelowym. Zebrało się już całkiem sporo materiału na ich trzeci krążek. Jedno jest pewne: Bill nadal będzie śpiewał po niemiecku! Jost wie, że to żaden problem na zagranicznych fanów."Głównym powodem tego jest to, że fani chcą jak najbardziej utożsamiać się z Billem. Dlatego chcą rozumieć niemieckie teksty i wolą słuchać Bill na koncertach śpiewającego w ojczystym języku."

Nie wiadomo jeszcze, kiedy zacznie się produkcja nowej płyty.
tłumaczenie: tokiohotelpl.com
Posted on 03 Lip 2008 by views: 43
Tłumaczenie TH TV i list do TH.
Jak co czwartek mamy nowy odcinek na Tokio Hotel tv ;D Dzisiaj jest wyjątkowo fajny, więc tak wyjątkowo Wam przetłumaczyłam ;P.


Wywiad ponad chmurami.
Dzień dobry gentelmeni, gdzie zmierzacie?
Georg: Do LA!
Jesteście totalnie zmęczeni, chociaż wystartowaliśmy godzinę temu.
Tom: Nie byłbym zmęczony gdyby Bill, ten idiota, nie przerywał mi spania! [śmiech]
Wychodziliście gdzieś wczoraj w nocy?
Bill: Tak, oglądaliśmy 'Hairspray', musical. Musical miał niesamowitą obsadę - cudowni tancerze! Jestem całkowicie zdumiony co mogą robić na tak małej scenie i jak szybko sceny się zmieniają. Show trwało dłużej niż 2,5 godziny a nie nudziłem się nawet przez sekundę. Tom nawet płakał... Była tam jedna smutna scena!
Tom: CO? [śmiech]
Tom jest twardy na zewnątrz i delikatny w środku. Bill, nie chciałbyś przyczepić bratu tej etykietki?
Bill: Absolutnie - opanowanie Toma kończy się kiedy tylko zaczyna się rozmowa o śmierci.
Tom: Ta, ale Hairspray przecież o tym nie był ;-). To było tylko o włosach! [śmiech]
Bill: Naprawdę, kiedy Tom i ja oglądamy filmy o śmierci, on szybko robi się sentymentalny. Po obejrzeniu 'Joe Black' nie mogłem go wyciągnąć z łazienki. [śmiech]
Tom: Popatrz na niego, śmieje się bo to kompletna bzdura! Spójrz na Billa - on nawet nie potrafi opowiedzieć tej historii wystarczająco poważnie, żeby ludzie mu uwierzyli.
Tom: Rzadko płaczę gdy oglądam filmy!
A co z Billem?
Bill: Ja tak!
Tom: Cały czas!
Jaki jest najsmutniejszy film?
Bill: 'The Notebook' był naprawdę smutny!
Tom: Nie oglądałem tego.
Bill: Oczywiście, że oglądałeś! [śmiech] Śmieje się z siebie. Oczywiście, że oglądałeś ze mną ten film podczas trasy!
Tom: Cóż, Bill mnie zmusił...
Bill: Jak widzicie, Tom czasami kłamie...
Tom: Ale na końcu zawsze się przyznaje.
Bill: Innym naprawdę smutnym filmem był 'Joe Black' i 'City of Angels' tez był smutny.
Tom: W ogóle.
Bill: Oczywiście, kiedy umarła na swoim rowerze... naprawdę smutne
Tom: Oh, pamiętam.
Jaki był najśmieszniejszy film?
Bill: Nienawidzę komedii - Georg i Gustav polecali 'Hot Shots!' co było najgorszym pomysłem na świecie... [śmiech]... po prostu śmieszne!
Tom: Całkowicie świetny jest 'Scrubs'!
Bill: Totalnie - kocham 'Scrubs'. Ogólnie to kocham oglądać seriale TV 24/7. W trasie oglądaliśmy 'Prison Break' który był świetny! Teraz oglądaliśmy 'Scrubs' i 'Nip/Tuck' które też są świetne.
Tom: Tak.
Bill: TAK! [śmiech]
Świetnie chłopcy, minęło ponad 10 minut najbardziej interesującego lotu do...
Tom: LA!
Bill: dziś wieczorom spotykamy się z Heidi [Klum].
Co jeszcze, oprócz Heidi, zdarzy sie w LA?
Tom: Chciałbym odwiedzić Playboy Mansion!
Bill: Chcę tam pójść żeby zobaczyć grotto - totalnie mnie to fascynuje!
Tom: Nie wiem o którym mówisz - ja chce tam iść aby zobaczyć grotto Kendry. [smiech]
Ludzie, zaczyna nami trząść.
Bill: Oh, oh... samolot się rozwali. Boże, kiedyś mieliśmy okropny lot i naprawdę sie wystraszyłem!
Kiedy to było?
Georg: To była nasza droga na NRJ Awards w Cannes.
Bill: Był ogromny sztorm.
A wy myśleliście, że samolot się rozwali a wasze życie skończy.
Bill: Po tym nie chcieliśmy już w ogóle latać czy sie zgodziliśmy?
Tom: Zgodziliśmy się tylko na używanie prywatnych odrzutowców. Nie ma tam turbulencji ;).
Bill: W ten dzień nie wziąłbym prywatnego odrzutowca - mały samolot w taki sztorm jest martwy!
Bill, Tom i Gustav maltretują biednego, śpiącego Georga ;). Nie mogę jak Bill coś polizał i rzucił go tym, haha.
Bill: Ostatnim razem rzuciliśmy mu na szyję czekolada i roztopiła się na jego plecach. [śmiech]
Stewardessa: Hi!
Georg: To moja nowa dziewczyna - dopóki nie dolecimy do Los Angeles.
[tłumaczenie - tokiohotelpl.com]

Oprócz tego jeśli chcecie przekazać Tokio Hotel list czy co tam sobie wymyślicie teraz macie taka szansę ;). SaltyWench z THUS po raz kolejny ma spotkanie z zespołem i chce im przekazać prezenty od Was ;D. Jeśli chcecie im coś dać, możecie to wysłać na naszego maila lub od razu na maila info@billkaulitz.org. Wszystko co wyślecie trafi do rąk SaltyWench, a potem prosto do zespołu ;). Więcej info możecie oczywiście znaleźć na billkaulitz.org
Posted on 03 Lip 2008 by views: 13
Tokio Hotel VIP CHAT
Question: Bill: why did you tattoo the star?
Tokio hotel: Bill: I really love the star as a symbol and I like the part wehre I got it. But I didnt wanted just a single star so I designed the three-star-in-one with the guy who did it!

Question: A question for tom: Tom, don't you get hot in the summer wearing jeans, three t-shirts, two bandanas, and a CAP? Tell us your secret.
Tokio hotel: Tom: of course - but you know: Who wants to look really cool and sexy has to suffer ))

Question: Georg, is it true that you tend to sleep naked?
Tokio hotel: Georg: once in a while, when its really hot - Tom: That's actually bullshit

Question: Bill and Tom, why did your parents chose such names for you? They are very unusual for germans.
Tokio hotel: Bill: my mom new right away that she has to call after us all the time - so she wanted to keep it simple :)

Question: Would you ever date a fan... and if you wouldnt what would you do if she was the perfect one for you?
Tokio hotel: Bill: if you fall for a girl and you really like her it doesnt matter if she's a fan or if she isn't!

Question: Who do you guys hink, would be the first one to settle down and get married?
Tokio hotel: Bill: Tom - Tom: Bill

Question: For tom and bill: when you were younger, who had to do the most chores?
Tokio hotel: Tom: ME! Bill: yeah, you wish

Question: What did you guys enjoy the most while touring in North America?
Tokio hotel:Bill: Oh, so many things have been so amazing - meeting our fans for the very first time, and then again. All the showswe played and partied with you guys, travelling and of course N.Y. and L.A. - we love these cities!

Question: Bill: What's the craziest dream you've ever had? Also are you guys comming back to the US soon? I'd love to see you guys in concert, I heard it's amazing.

Question: Bill: I dream a lot, but the most craciest thing was that Tom and I had the same dream the same night when we were really young.

Question: How do guys feel about your fans? Do things ever get a little crazy for you?
Tokio Hotel: Bill: No, we alawys love everything about our fans - all the energy they show us - that's great. But of course there is apart, our private live, that we like to keep for us. But as soon as we are on the road we can't get enough of everything! :)

Question: Bill and TOm: Do you guys ever feel like you have to compete for attention with the fans? All: What do you feel you would be doing if the band hadn't of worked out?
Tokio Hotel: Tom: No, Bill gave up on that a couple of years ago! :) - Bill: Yeah! We would all do music anyway!

Question: I understand that you guys first started off with the band name "Devilish" Why did you change it to Tokio Hotel?

Tokio Hotel: Bill: After I while we just felt Develishwouldn't fit us any more - so we changed into that really did!

Question: Bill and TOm: In your opinion, which color hair is hottest on a girl;; Brown, red, blonde, black, or some crazy NEON color???
Tokio hotel: Tom: It wouldn't be smart to focus on one hair colour, would it?!

Question: Are you guys scared of anything? If yes... what?
Tokio hotel: Bill: I'm afraid of not finding true love!

Question: What band would you like to play a private concert just for you and why?
Tokio hotel: Bill: Coldplay - I love the new album - Tom: The Pussy Cat Dolls - you know why :)

Question: Gustav: Everyone else seems somewhat into the styles of their hair. Have you ever wanted to change up your hairstyle a bit?
Tokio hotel: Gustav: No, I always liked the way it is - Georg (laughing): Yeah, and you're standing pritty alone with that opinion.

Question: To all: Do you think it would be easier to date a fan or a celebrity?
Tokio Hotel: Bill: As I said, it isn't really important. And if you like somebody really and it's ment to be there will be an opportunity to meet.

Question: For all of you guys: Does a girl have to be a certain age or have a certain size for you to like them and does it matter if a girl wears make-up?
Tokio Hotel: Bill: I think you don't look at these things if you fall in love. - Tom: And I am open for everything anyway.

Question: What is the weirdest thing an interviewer has ever asked each of you and how did you respond?
Tokio Hotel:Bill: One reporter once thought Georg is the light engineer - that was funny. (giggle)

Question: Do you have a hard time with any songs now after your surgery?
Tokio hotel: Bill: No, I don't have any problems at all - fortunately. It's all like before! :)

Question: Bill, what is the sweetest thing you did for a girl?
Tokio hotel: Bill: I set up a picknick!

Question: What was the craziest thing that happened to you while you were on tour?
Tokio hotel:Bill: A lot of stuff happens. But the craziest thing happened in L.A., we were sitting in our backstage room and all thesudden a girl climbed through our winder on the second floor - and she lost her camera. I really felt sorry for her!

Question: Tom, do you think you would ever get rid of your dread locks?
Tokio hotel: Tom: Maybe sometime, but I really love them. But if Georg gets rid or his dread locks in his panties I might. Giggle :)


Tokio Hotel: O.k. guys - we have to go! It was really so much fun to chat with you! We hope to see you soon - check our our newtourdates and we'll have a great time when we come back! You guys rock! Take car so long!!!

credit: tasigirl
Posted on 02 Lip 2008 by views: 1
Tokio Hotel im V.I.P. chat
1.)Was würdest du tun wenn du unendliche Macht hättest und die Welt beherrschen könntest?
Bill: Wow, das ist aber schwierig, da gibt es so viel Möglichkeiten....
Tom: Ich würde ein Gesetz einführen, das besagt, dass alle Frauen nackt rumlaufen müssten

2.) Bill, warum hast du dir den Stern tattoowieren lassen?
Bill: I mag das Sternsymbol wirklich gerne und auch die Stelle wo er ist. Aber ich wollte nicht nur einen Stern, deshalb hab ich mir zusammen mit dem Typen der ihn tattoowiert hat, dieses Drei Sterne in Einem Symbol ausgedacht.

3.)Tom, ist dir im Sommer nicht heiß? Mit den Jeans, den Shirts, den Bandanas und den Caps?
Tom: Klar! Aber wer wirklich cool und sexy aussehen will, muss leiden...

4.) Georg, ist es wahr, dass du nackt schläfst?
Georg: Manchmal, wenn es wirklich heiß ist.
Tom. Das ist totaler Quatsch!

5.)Bill und Tom: Warum haben eure Eltern so untypische Name für euch ausgesucht?
Bill: Unsere Mutter wusste schon immer, dass sie oft nach uns rufen müssen würde, deshalb hat sies einfach gehalten .

6.)Würdet ihr je einen Fan daten? Und was würdet ihr machen, wenn sie die Richtige wäre?
Bill: Wenn sie die Richtige wäre, würde es keine Rolle spielen, ob sie ein Fan wäre oder nicht.

7.)Was denkt ihr Jungs, wer wird der Erste sein der sesshaft wird und heiratet?
Bill: Tom!
Tom: Bill!

8.)Als ihr klein wart, wer hat da mehr Hausarbeit machen müssen?
Tom: ICH!
Bill: Hättest du wohl gerne!

9.)Was heut euch bei der Nordamerika Tour am meisten Spaß gemacht?
Ach, es gab so viele großartige Dinge! Unsere amerikanischen Fans zu treffen....die Shows die wir gespielt haben und die Partys die wir mit euch gefeiert haben. Natürlich auch das Reisen und LA und NY. Wir lieben diese Städte!

10.) Was war der verrückteste Traum den du je hattest? (Und kommt ihr wieder nach Nordamerika, ich hab gehört eure Show soll unglaublich sein!)
Bill: Ich träume viel, aber am verrücktesten war als ich das gleiche wie Tom geträumt hab, da waren wir noch klein...

11.) Wie denkt ihr über eure Fans? Kommen euch manche Sachen verrückt vor?
Nein, wie lieben alles an unseren Fans. All die Energie die sie uns zeigen... das ist großartig. Aber natürlich gibt gibt es Sachen, unsere privaten Dinge, die wir für uns behalten. Aber sobald wir unterwegs sind, lieben wir es!

12.) Bill und Tom: Konkurriert ihr manchmal um die Aufmerksamkeit der Fans? An Alle: Was denkt ihr, würdet ihr heute machen, wenn das mit der Band nicht funktioniert hätte?
Tom: Nein, Bill hat schon vor Jahren aufgebeben.
Bill: Also wir würden auch so Musik machen....

13.) I verstehe warum ihr mit dem Namen Devilish gestartet habt, aber warum habt ihr euren Namen gewechselt?
Bill: Nach einiger Zeit hat der Name nicht mehr zu uns gepasst, also haben wir uns einen gesucht, der passte.

14.) Bill und Tom: Welche Haarfarbe findet ihr bei Mädchen am heißesten?
Tom: Ich wär doch blöd, würde ich mich auf eine beschränken, nicht?

15.)
Gibt es etwas, vor dem ihr Angst habt?
Bill: Ich hab Angst davor, nie die wahre Liebe zu finden....

16.)Von welcher Band hättet ihr gerne euer eigenes Privatkonzert.
Bill: Coldplay! Ich liebe ihr neues Album!
Tom: Pussy Cat Dolls, ihr wisst warum

17.) Gustav: Jeder der anderen hat einen ausgefallen Hairstyle. Hast du schon mal drüber nachgedacht dir auch einen zuzulegen? (bei der Frage war ich zu langsam..)
Gustav: Nein, mir gefällt es so, wie es ist.
Georg: (lacht) Mit der Meinung stehst du ziemlich alleine da

18.) An Alle: Würdet ihr lieber einen Fan oder eine Berühmtheit daten?
Bill: Wie ich schon sagte, es ist unwichtig. Wenn du jemanden wirklich magst und es vorbestimmt ist, wirst du die Gelegenheit haben dich zu treffen. (oder sich überhaupt zu treffen... freie Übersetzung)

19.) Muss ein Mädchen ein bestimmtes Alter/ einen bestimmten Look haben, oder Make-up tragen? (damit sie euch gefällt)
Bill: Ich denke nicht, dass es eine Rolle spielt, wenn du verliebt bist.
Tom: Und ich bin ohnehin offen für alles

20.) Was war die verrückteste Frage die euch je ein Reporter gestellt habt und wie habt ihr reagiert?
Bill: Ein Reporter hat Georg mal für nen Lichttechniker gehalten, das war witzig!

21.) Gab es einige Songs bei denen du nach der OP Probleme hattest?
Bill: Nein, ich hab überhaupt keine Probleme. Gott sei Dank. Es ist alles wie vorher.

22.)Bill, was war das süßeste, was du je für ein Mädchen gemacht hast?
Bill: Ein Picknick.

23.) Was war das verrückteste das euch während einer Tour passiert ist?
Bill: Also es sind viele Dinge passiert. Aber das verrückteste passierte in LA. Wir saßen im Backstageraum als plötzlich ein Mädchen durch das Fenster im zweiten Stock kletterte. Sie hat auch noch ihre Kamera verloren. Mir hat sie wirklich Leid getan.

24.) Tom, kannst du dir vorstellen dir je deine Dreadlocks abzuschneiden?
Tom: Vielleicht irgendwann, aber ich liebe die echt. Aber wenn Georg seine Dreadlocks in der Unterhose los wird, dann vielleicht. *lacht*

credit: GustavsEngel
Posted on 02 Lip 2008 by views: 1
Czat z Tokio Hotel - tłumaczenie!
Dzisiaj w sekcji VIP na amerykańskiej stronie Tokio Hotel odbył się czat z zespołem.
Oto tłumaczenie:

Co zrobiłby każdy z was, gdyby miał siłę i mógł rządzić światem?
Bill: wow, to trudne - jest tyle możliwości i rzeczy do robienia!
Tom: Zacząłbym od mówienia, że wszystkie kobiety muszą być nagie ;)))
Bill, dlaczego wytatuowałeś sobie gwiazdkę?
Bill: Naprawdę lubię gwiazdę jako symbol i lubię miejsce w którym ją mam. Ale nie chciałem tylko jednej gwiazdki więc zaprojektowałem 3-w-1 razem z kolesiem który go robił!
Tom, nie jest ci gorące w lato, kiedy nosisz jeansy, 3 koszulki, dwie bandany i czapkę? Zdradź nam swój sekret.
Tom: Oczywiście - ale wiesz: kto chce wyglądać naprawdę cool i seksownie musi cierpieć ;)))
Georg, to prawda że sypiasz nago?
Georg: Czasem, kiedy jest naprawdę gorąco.
Tom: To kompletna bzdura ;)
Bill i Tom, dlaczego rodzice wybrali wam takie imiona? Są niespotykane u Niemców.
Bill: Moja mama wiedziała, że ciągle będzie musiała nas wołać - więc chciała żeby było krótko ;)
Czy mieliście kiedyś randkę z fanką? Jeśli nie, to co byście zrobili gdyby właśnie ona była ta idealna dla was?
Bill: jeśli zakochujesz się w dziewczynie i naprawdę ją lubisz, to nie ma znaczenia czy jest fanką czy nie!
Jak myślicie, który z was pierwszy się ustatkuje i się ożeni?
Bill: Tom
Tom: Bill
Do Toma i Billa: kiedy byliście młodsi, kto najbardziej harował?
Tom: JA!
Bill: ta, chciałbyś.
Co podobało wam się najbardziej podczas trasy po północnej Ameryce?
Bill: Oh, tyle rzeczy było fantastycznych - spotkanie naszych fanów po raz pierwszy, a potem znowu. Wszystkie koncerty jakie graliśmy i świętowanie z wami, podróżowanie i oczywiście NY i LA - kochamy te miasta!
Bill, jaki miałeś najdziwniejszy sen? Wrócicie do USA wkrótce? Chciałabym zobaczyć wasz koncert, słyszałam że są świetne.
Bill: Śni mi się dużo, ale najdziwniejsze było to, że Tom i ja mieliśmy ten sam sen w te samą noc kiedy byliśmy młodsi.
Co sądzicie o fanach? Czy czasami nie jest to dla was za bardzo szalone?
Bill: Nie, kochamy wszystko co związane jest z naszymi fanami - cała energia która nam przekazują - to świetne. Ale jest oczywiście coś, nasze prywatne życie, które chcielibyśmy zatrzymać dla siebie. Ale tak długo jak jesteśmy w drodze, nie mamy niczego dość! :)
Bill i Tom: Czy czujecie że czasami musicie walczyć o uwagę fanów? Wszyscy: Jak myślicie, co robilibyście gdyby nie wypaliło wam z zespołem?
Tom: Nie, Bill zrezygnował z tego kilka lat temu! :)
Bill: Tak! Robilibyśmy muzykę pomimo wszystko!
Rozumiem, że wystartowaliście jako 'Devilish'. Dlaczego zmieniliście to na Tokio Hotel?
Bill: Po tym jak poczuliśmy, że Devilish już do nas nie pasuje - zmieniliśmy to na taką, która pasuje na pewno!
Bill i Tom: Wg Was, jaki kolor włosów jest najfajniejszy u dziewczyny: brązowy, rudy, blond, czarny czy jakiś szalony kolor?
Tom: Nie byłoby mądrze skupiać się tylko na jednym kolorze, co nie?
Boicie się czegoś? jeśli tak, czego?
Bill: Boje się, że nie spotkam prawdziwej miłości.
Jaki zespół chcielibyście aby zagrał tylko dla was na żywo?
Bill: Coldplay - kocham ich nowy album.
Tom: The PussyCat Dolls - wiecie dlaczego :)
Gustav: Cała reszta robi cos ze swoimi włosami. Chciałes kiedyś zmienić swoją fryzurę chociaż trochę?
Gustav: Nie, zawsze lubiłem to tak jak jest teraz.
Georg (śmieje się): Tak, tylko ty tak myślisz.
Myślicie, że łatwiej jest randkową z fanką czy kimś sławnym?
Bill: Tak jak powiedziałem, to nie jest ważne. Jeśli naprawde kogoś lubisz, nie będzie przeszkód aby sie spotykać.
Czy dziewczyna musi być w jakimś konkretnym wieku, mieć konkretne rozmiary abyście ją polubili i czy to ważne że dziewczyna się maluje?
Bill: Sądzę, że nie zwracasz na takie rzeczy uwagi kiedy jesteś zakochany.
Tom: jestem otwarty na wszystko.
jaka jest najdziwniejsza rzecz o jaką was zapytano w wywiadzie i jak z tego wybrnęliście?
Bill: jeden dziennikarz myślał kiedyś, że Georg jest inżynierem od świateł - to było zabawne.
Masz jakieś problemy z jakąś z piosenek po operacji?
Bill: nie, nie mam z tym problemu - na szczęście. Wszystko jest po staremu! :)
Bill, jaka jest najsłodsza rzecz jaką zrobiłeś dla dziewczyny?
Bill: urządziłem piknik!
jaka najbardziej szalona rzecz przydarzyła się wam podczas trasy?
Bill: Dużo się dzieje. Ale najbardziej szalona rzecz zdarzyła się w LA. Siedzieliśmy na backstagu i nagle dziewczyna wdrapała się przez wyciąg na drugie piętro i zgubiła swój aparat. Naprawdę było mi jej szkoda!
Tom, myślisz że kiedykolwiek pozbędziesz się swoich dredów?
Tom: Może kiedyś, ale naprawdę je kocham. Ale jeśli Georg zetnie dredy w majtkach - zrobię to :)
Tokio Hotel: OK - musimy iść! fajnie się z wami gadało! mamy nadzieję, że wkrótce was zobaczymy - sprawdźcie nasze nowe terminy, będziemy się świetnie bawić kiedy wrócimy! rządzicie!
tłumaczenie - tokiohotelpl.com
Posted on 30 Czer 2008 by views: 43
Neue Konzerttermine für USA und Kanada
Neue Konzerttermine für USA und Kanada:

07. August - Starland Ballroom - Sayreville, NJ
09. August - Intl. Hot Air Balloon Fest of St. Jean - Saint-Jean-sur-Richelieu, QC (Canada)
11. August - House of Blues - Cleveland, OH
12. August - The Fillmore - Detroit, MI
15. August - House of Blues - Chicago, IL
16. August - Myth - St. Paul, MN
19. August - The Fillmore - San Francisco, CA
20. August - House of Blues - Anaheim, CA
25. August - Gothic Theatre - Denver, CO
27. August - House of Blues - Dallas, TX
28. August - Verizon Wireless Theater - Houston, TX

~ 28.06.2008 - Rock in Rio (Madrid, Spain) + [69 ]

Barcelona, 27.06.2008
In die Nacht// Don't Jump// Scream // Meet & Greet
Posted on 29 Czer 2008 by views: 4
New North America dates.
YES, IT´S TRUE!!! After thousands of fans asked for more Tokio Hotel tour dates in the U.S. the band has now confirmed an all new North America Tour for August 2008. Check the list below to find out where you can rock the house with Bill, Tom, Gustav & Georg:
Aug. 7 - Starland Ballroom - Sayreville, NJ
Aug. 9 - Intl. Hot Air Balloon Fest of St. Jean - Saint-Jean-sur-Richelieu, QC (Canada)
Aug. 11 - House of Blues - Cleveland, OH
Aug. 12 - The Fillmore - Detroit, MI
Aug. 15 - House of Blues - Chicago, IL
Aug. 16 - Myth - St. Paul, MN
Aug. 19 - The Fillmore - San Francisco, CA
Aug. 20 - House of Blues - Anaheim, CA
Aug. 25 - Gothic Theatre - Denver, CO
Aug. 27 - House of Blues - Dallas, TX
Aug. 28 - Verizon Wireless Theater - Houston, TX
source:tokiohotel.com

~ 28.06.2008 - Rock in Rio (Madrid, Spain) + [69 ]
Posted on 29 Czer 2008 by views: 1
Rock in Rio.
Wczoraj i przedwczoraj w Madrycie miał miejsce festiwal 'Rock in Rio' . Oczywiście nie mogło zabraknąć na nim Tokio Hotel. Krótka recenzja by Alexander Rodriguez.

Z Georgiem po prawej, Tomem po lewej, Gustav'em z tyłu i Billem na czele, niemiecki zespół Tokio Hotel strzelało gole hiszpańskiej publiczności ze wspaniałym repertuarem piosenek. Publiczność, podekscytowana jeszcze przed rozpoczęciem show, nie przestawała dopingować zespołu okrzykami "Tokio Hotel" dopóki nie weszli na scenę. Wtedy rozpoczął się festiwal muzycznych goli. Spektakl zaczął się od "Break Away" w akompaniamencie niesamowitej gry świateł i fajerwerków. Piosenka uderzyła z wielką siłą do wszystkich obecnych. Kolejną, piosenką, która znalazła się w amerykańskiej wersji albumu "Scream" było "1,000 Oceans" i angielska wersja "Leb' die Sekunde", czyli "Live Every Second".

W międzyczasie, nie spuszczaliśmy oka ze scen, które głęboko zapisały się w naszej pamięci, obrazów zakodowanych w oczach wszystkich obecnych: unoszenie brwi przez Billa, talerze, w które uderzał Gustav, moment, w którym Bill położył ramię na swoim bracie... Potem, po " Love is dead", melancholijnej i poruszającej piosence, którą mieliśmy okazję słyszeć w niemieckiej wersji na płycie "Zimmer 483", nadszedł czas na piosenki dedykowane fanom. Fanom, którzy są z nimi od tak dawna w każdej sytuacji. "Wir sterben niemals aus" zabrzmiało w oryginale. Kolejne były : " Scream" , " Black" , " On the edge" , " Ready, Set, Go" i w końcu, jedna z ulubionych piosenek publiczności, "Reden".

Było kilka pamiętliwych momentów: Bill oblwający wodą fanów stojących w pierwszym rzędzie, pokazujący tatuaż z gwiazdką na brzuchu; Tom spacerujący z jednej strony na drugą, dotykający swoją gitarę w 'dziwny' sposób tym samym sprawił, że publiczność nabrała 'lekko' niemoralnych skojarzeń. Jako bonus zespół zagrał "Geh", a następnie kontynuował show wykonując " Don't jump", " Raise your hands" i " Monsoon". Chłopcy opuścili scenę, ale po chwili znowu na nią weszli, co było wspaniałym momentem tego festiwalu, który i tak już przeszedł do historii hiszpańskiej muzyki. Podczas " By your side" spadł deszcz confetti, tak jakby zespół chciał nagrodzić swoich fanów. Na obcym terytorium byli wstanie rozegrać tak wspaniały mecz.
tłumaczenie: tokiohotelpl.com

~ 28.06.2008 - Rock in Rio (Madrid, Spain) + [69 ]

Nowe terminy dla Ameryki:

07. August - Starland Ballroom - Sayreville, NJ
09. August - Intl. Hot Air Balloon Fest of St. Jean - Saint-Jean-sur-Richelieu, QC (Canada)
11. August - House of Blues - Cleveland, OH
12. August - The Fillmore - Detroit, MI
15. August - House of Blues - Chicago, IL
16. August - Myth - St. Paul, MN
19. August - The Fillmore - San Francisco, CA
20. August - House of Blues - Anaheim, CA
25. August - Gothic Theatre - Denver, CO
27. August - House of Blues - Dallas, TX
28. August - Verizon Wireless Theater - Houston, TX

Na sam koniec jeszcze kilka filmików z piątkowego koncertu w Barcelonie.
In die Nacht// Don't Jump// Scream // Meet & Greet
Posted on 29 Czer 2008 by views: 29
Tokio Hotel TV || Photos
New episode on Tokio Hotel tv. The best episode ever ;P. 'Next episode - Bills ass live' xD.


New photos:
x Cannes
x Anthony Cutajar shooting
Posted on 26 Czer 2008 by views: 2
Tokio Hotel TV
Nowy epizod na Tokio Hotel TV już jest. Najlepszy odcinek jaki był ;P. Fajnie zobaczyć jak sie rozbierają xD. No i ten tyłeczek Billa ;P.


Dodatkowo kilka nowych fotek z dwóch sesji:
x Cannes
x Anthony Cutajar shooting
Posted on 26 Czer 2008 by views: 56
25 sekretów trasy TH.
Tłumaczenie portugalskiej gazety 'Super Pop'. W zasadzie nic ciekawego nie piszą. skany tu, tu i tu .

25 sekretów trasy

Czy wiecie co ci wspaniali robią przed koncertami?! Albo backstage?! Dowiedzieliśmy się wszystkiego.



1. Wielkie śpiochy.
Bracia Kaulitz są wielkimi śpiochami! Bill nawet wyznał, że budzi się z śladami po poduszce. Jedynym członkiem zespołu, który lubi wstawać wcześnie jest Gustav. Ciekawe co potem robi sam?
2. Przygotowywanie sceny.
Są tacy kompetentni, że lubią przyglądać się konstruowaniu sceny. Chodzą po hali i dopytują się wszystkiego przed koncertem. Są niepowtarzalni.
3. Samoloty z imionami.
Chłopaki zawsze biorą ze sobą swoje samoloty i bawią się nimi przed koncertem. Każdy ma swój. Samolocik Billa nazywa się Jumbie! Słodkie!
4. Gry i więcej zabawy w czasie wolnym.
Jest tylko jedna rzecz, którą muszą mieć przy sobie podczas trasy. Playstation! Uwielbiają grać gdy mają trochę luzu.
5. Rozgrzewanie głosu.
Bill nigdy nie wychodzi na scenę przed uprzednim rozgrzaniu głosu. Zawsze wykonuje kilka ćwiczeń. Jest bardzo profesjonalny.
6. Płaszcze i szale.
Nasza fantastyczna czwórka to dobrzy przyjaciele...zawsze martwią się o głos Billa! Tom zawsze mówi swojemu bratu, żeby założył ciepłe ubranie i kurtkę. I jak tu ich nie kochać?!
7. Osobisty mikrofon.
To najwspanialszy mikrofon jaki kiedykolwiek widzieliśmy. Mikrofon Billa jest fantastyczny! Zauważyliście? Nie może bez niego śpiewać! Pełno w nim małych błyskotek. Świecący mikrofon dla naszej jasnej gwiazdy! Doskonale. Bill i jego wspaniały styl.
8. Trudne początki.
Wiedzieliście, że kiedyś śpiewali w czasie jazdy busem? Że ich pierwszy koncert miał miejsce w małym barze? Oglądali go tylko Bill, Tom i pięcioosobowa publiczność. Teraz byłoby to niemożliwe.
9. Czas na jedzenie.
Chłopcy nie mają specjalnych wymagań. Jedzenie, które zamawiają przed koncertem to najczęściej pizza i makaron z sosem pomidorowym. Ale gdybyś zaoferował im brokuły i kalafior, uciekliby. Już wiesz, czego im nie dawać.
10. O czym myśli Bill?
Bill powiedział, że gdy stoi na scenie to zapomina słów, ale jedyną, liczącą sięwtedy rzeczą jest zachowanie dobrego wrażenia.
11. Wygląd, który zajmuje wieczność i gigantyczna walizka.
Bill potrzebuje dwóch godzin, aby przygotować się do koncertu. Włosy, paznokcie, wybór ubrania... to dlatego jego walizka jest największa.
12. Tony sprzętu.
Na każdy koncert Tokio Hotel potrzeba 6 ciężarówek sprzętu.
13. Porozmawiajmy o...
Z racji tego, że spędzają z sobą tyle czasu, chłopcy nie mają przed soba tajemnic.
14. Tajemnicza torba.
Jest torba, o której Tom nigdy nie zapomina. Wiecie co w niej jest? Całe mnóstwo czapeczek i bielizny.
15. Piłkarzyki
Uwielbiają grać w tę grę. Pasuje idealnie bo jest ich czterech.
16. Stres.
Przed każdym koncertem zespół jest bardzo zestresowany! Tylko Gustav umie zachować spokój.
17. Wielki talent.
Czasami prawie nie zauważamy Georga, ale brak jego obecności jest od razu widoczny. Georg jest świetnym muzykiem i bliźniaki zawsze podkreślają, jak ważną rolę odgrywa on i Gustav w zespole.
18. Nie skacz.
Wiedzieliście, że Gustav rozgrzewa się podskakując? Traci 3-4 litry płynów podczas koncertu! Za perkusją siedzi wielka moc.
19. Strach.
Bill boi się schodów! Od tourbusa, sceny... ogólnie miejsc z dużą ilością schodów. To paranoja, ale lepiej uważać.
20. Full wypas.
W ich tourbusie nie brakuje niczego od toalety po sypialnie.
21. Słodkie sekrety.
Na liście rzeczy, o które prosi zespół są żelki.
22. Tajemniczy chłopak.
O czym myśli Tom, gdy gra w swoim małym rogu?
23. Tajemnicze spotkanie.
30 minut przed koncertem Tom, Bill i Georg spotykają się w zielonym pokoju. Gustav woli stać w swoim własnym rogu.
24. Bez odwrotu.
Po ustaleniach w końcu nadszedł czas na koncert.
25. Zawsze razem.
Podróżują razem, ponieważ jak mówią wtedy lepiej się im pracuje.
tłumaczenie: tokiohotelpl.com
Posted on 24 Czer 2008 by views: 259
TH in Amerika! Jeden Tag Diary gucken!
TH in Amerika! Jeden Tag Diary gucken!

Wir stellen fünf Folgen des MTV Diary online - jeden Tag eine neue Episode.
Am Ende der Woche könnt ihr den nagelneuen TH-Bildband gewinnen!



Bill auf der Bühne des TRL-Studios in New York
© Getty Images

Auf ihrem gigantischen Siegeszug durch Amerika wurden Tokio Hotel natürlich von Kameras begleitet.
Klar, denn es kommt ja nicht so oft vor, das eine deutsche Band in den USA fast genausoviele Fans hat wie bei uns!

Auch wenn uns als Fans der ersten Stunde manchmal ein wenig bange wird, ob die Jungs den großen Erfolg denn auch
verkraften und wir traurig sind, das sie jetzt so oft im Ausland sind - stolz sind wir dennoch auf Tokio Hotel!

Deswegen hat VIVA.tv fünf Folgen des in den USA gedrehten MTV Diaries für euch klargemacht.

Von Montag bis Freitag zeigen wir euch jeweils eine Folge. Dranbleiben lohnt sich für euch gleich doppelt,
denn Ende der Woche verlosen wir druckfrische Exemplare des nagelneuen TH-Bildbandes "Ein Tsunami"!


Tokio Hotel Diary - Teil 1 - { hier }

Quelle: Viva.tv

x Parc des Princes Fotos { klik }
Posted on 23 Czer 2008 by views: 3
Hitkrant # 25
TOKIO HOTEL ROCKS NIJMEGEN
Tokio hotel gave their first concert in the dutch open air. It was pure love in nijmegen.
review of the fans:
1. S, S, K and M: Tokio hotel are unique, they dare to be them selfs.
2. M loves tom, her sister and friend A and C like bill the most. 'especially his hair is cool, but it was even better with the white stripes in it.
3. C thinks gustav is heaven. 'he's calm, sweet and handsome. Bill is cool to, he does what he wants, but Gustav doesn't want to be in the spotlights and that's the kind of guy I like. her friend D like gustav to because he's such a good drummer. Bill is one of her favorites too, because he does what he want. (rosaatje note: god, that so original Hikrant! 3 people in a row that like bill because "he does what he wants". was the no other answere?!)
4 M and E. brought a towel with them. " the dutch street team organised 3 fanactions. one was with flags of your country so people could see were you're from. the second was bubbles during 1000 meere and the 3th is that you have to through you towel on stage when the boys do the same thing with theirs.
The dutch band the jeremy's and SAT2D were the special guests at this concert. the made their own punkshow. whenever the singers said tokio hotel everybody started screaming. makes sense doesn't it?
during the beginning of the first song bill was standing near gustav at the end of the stage. a moment later he walks of the stairs and we can see him (a little bit) closer. the white jacket looks good on him!
Bill is realy happy that he can sing again and that they're here in goffert park. Bill: "wow! so many of you have come! it's quite cold but don't let that scare you!"
"we will always return in holland, if you guys want us to!" bill to the screaming audience.
fan reactions after the concert:
M, J, M and J liked it a lot. for die hard fan M it was her 5th th concert. I liked it that they sung the entire concert in German, and I loved it that the played geh. I had never heard that song live. When bill said that he wasn't able to sing for a while and that he liked it to be here, he was literally glowing of joy! That was so cool!
L: It was amazing! it was so beautiful when bill walked up to tom and put his arm aroud him! or when he smiles at georg!you can see that they're good friends. I liked it that they sung in german, because it looks better. My german in school has inproved since I became a fan too. I actualy look forward to german classes! haha!

translated by: rosaatje@ tokiohotelamerica.net

x Parc des Princes pics { this way }

x Bill's Bad Hair Day { klik }
Posted on 23 Czer 2008 by views: 2
Tłumaczenia, newsy i zdjęcia

xHitkrant przeprowadził kilka wywiadów z fanami przed koncertem w Nijmegen.
TOKIO HOTEL ROCKS NIJMEGEN
Tokio hotel zagrało swój pierwszy holenderski koncert open air. W Nijmegen było po prostu cudownie. Oto relacje fanów:
1.Soraya(13), Saskia(14), Kaylee(13) i Melanie(13): "Tokio Hotel są niepowtarzalni, bo pozostali sobą."
2.Marilyn(11) kocha Toma, jej siostra Ashley(13) i przyjaciółka Colleen(12) wolą Billa - "Jego fryzura jest super, ale jeszcze ładniej wyglądałz białymi pasemkami."
3. Cassandra(13) uważa, że Gustav jest boski. "Jest spokojny, słodki i przystojny. Bill też jest fajny, robi co chce, ale Gustav nie lubi być w centrum zainteresowania i to właśnie podoba mi się u faceta." Jej przyjaciółka Devaney(12) także lubi Gustava, ponieważ 'jest takim wspaniałym perkusistą'. Bill też jest jednym z jej faworytów, bo robi na co ma ochotę.
4. Malou(12) i Elsayida(11) przyniosły ze sobą ręcznik. "Holenderski Street Team zorganizował trzy akcje. Pierwsza - 'Flagi z Waszych krajów'. Dzięki temu ludzie mogli zobaczyć skąd jesteście. Druga - "Bańki podczas 1000 Meere" ,a trzecia polegać będzie na rzucaniu ręczników na scenę, gdy chłopcy będą rzucać swoimi.
Holenderski zespół The Jeremy's i SAT2D byli gośćmi specjalnymi na koncercie. Zrobili własne punkshow. Za każdym razem gdy piosenkarz mówił 'tokio hotel', wszyscy zaczynali krzyczeć. Ma to sens, prawda?
Podczas pierwszej piosenki, Bill stał obok Gustava na samym końcu sceny. Chwilę później wychodził po schodach i mogliśmy go oglądać z nieco bliższej odległości. Biała kurtka wspaniale na nim wyglądała!
Bill jest wniebowzięty, że znowu może śpiewać i cieszy się, że jest tu w Goffert Park.
Bill:"Wow! Przyszło was tak wielu! W zasadzie jest chłodno, ale nie bójcie się!"
"Zawsze będziemy wracać do Holandii, jeśli tylko będziecie nas chcieć! - mówił Bill do krzyczącej publiczności.
Relacje fanów po koncercie:
5. Marleen(13), Jade(13), Milou(14) i Jamie(13) bardzo się podobało. Dla Marleen był to już piaty koncert - "podobało mi się, że zagrali cały koncert po niemiecku. Wspaniale, że zagrali także "Geh".Nigdy jeszcze nie słyszałam tej piosenki live. Kiedy Bill powiedział, że nie mógł przez jakiś czas śpiewać i że cieszy się z bycie tutaj, aż cały promieniał ze szczęścia. To było świetne!"
6. Larissa (16); "Było fantastycznie! Najpiękniejszy moment to ten gdy Bill podszedł do Toma i objął go ramieniem! Albo gdy uśmiechał się do Georga! Widać, że są dobrymi przyjaciółmi. Podobało mi się, że śpiewał po niemiecku bo tak jest najlepiej. Móje oceny z niemieckiego także się poprawiły od kąd stałam się ich fanką. Prawdę mówiąc to czekam na lekcje niemieckiego, haha!"
tłumaczenie: tokiohotelpl.com
skany: x // x // x // x


x Filipińskie MTV poświęciło wczoraj całą godzinę na retransmisję jednego z koncertów Tokio Hotel

xViva nagrała specjalny dziennik z pobytu TH w Stanach. Codziennie na stronie vivy będzie można oglądnąć nowy odcinek.
klik - Tokio Hotel Tour Diary part 1. Nie wiem, na razie wygląda to jak zwykły odcinek Tokio Hotel TV ale może jutro dodadzą coś nowego.

x Wg vh1 włosy Billa wyglądają jak 'popieszczone prądem' { klik}

x Zdjęcia z - Parc des Princes { tutaj }
Posted on 23 Czer 2008 by views: 25
Trochę zmian.
Jak zapewne zdążyliście zauważyć trochę się u nas pozmieniało. W końcu udało się uporać z nowymi odsłonami strony [angielską i niemiecką]. Nie wszystko jest jeszcze dopięte na ostatni guzik [jest wiele błędów niestety] ale mamy nadzieję, że to zrozumiecie i cierpliwie zaczekacie aż się trochę 'podszkolimy':p Nowa grafika dostosowana jest do rozdzielczości 1280 x 1024 ale poprawnie działa także w 1024 x 768. Mam nadzieję, że tak będzie ok;) Co do newsów, to spodziewajcie się ich najwcześniej jutro - obecnie mam małe urwanie głowy,a i Ola pewnie też ma inne rzeczy do roboty. Już niedługo wszystko wróci do normy. Chętnie wymienimy się buttonami:P

P.S. 10 nowych avatarów {tutaj }




textures credit: profoundly-grey

edit:

Dwa nowe konkursy! Wchodźcie na billkaulitz.org i tokiohotelpoland.com aby dowiedzieć się więcej;)
Posted on 20 Czer 2008 by views: 38
Willkommen.
Endlich ist es so weit! Wir haben der deutsche Version von tokiohotelpl.com eröffnet!Wir hoffen, dass es Euch gefällt, was Ihr auf unserer Webseite seht. Wir wissen, dass hier noch viele Fehler gibt aber wir versuchen es ausbessern so schnell wie möglich. "Übung macht den Meister.":)

P.S 10 Neue Avatare {hier }




textures credit: profoundly-grey
Posted on 20 Czer 2008 by views: 42
Welcome
Hey! We've been working on the english and german version of tokiohotelpl.com for a while now, and we've finally finished both :) We hope that you will enjoy the time you spend here [although there are many mistakes;] Feel free to join our Affiliates :)
xoxo
tokiohotelpl.com team

P.S. 10 new avatars {here }




textures credit: profoundly-grey
Posted on 20 Czer 2008 by views: 5
Bill śpiewał w Dortmundzie z playbacku?
Bill Kaulitz śpiewa z playbecku!
Skandal w Tokio Hotel: Bill Kaulitz śpiewa z playbacku!
Fani niemieckiego zespołu Tokio Hotel obecni na koncercie w Dortmundzie w piątek nie mogli uwierzyć własnym uszom: Bill Kaulitz śpiewał z playbacku Vergessene Kinder!
Bill Kaulitz ciągle cierpi po operacji strun głosowych i próbuje ukryć to przed fanami? Ale co naprawdę dzieje się z Tokio Hotel kilka dni przed koncertem w Paryżu na Parc des Princes? Młody Bill, pewny siebie, mówi, że koncerty są jak papierosy. Alkoholu, Tobacco i piosenek się nie miksuje.
Wideo jest okrutne dla Billa i jego zespołu: na początku, kiedy Bill przybywa na scenę (z dala od publiczności) jego mikrofon nie jest podłączony i słyszymy słaby głos. Potem, zespół zaczyna źle z refrenem, przed zwrotką. Poważny błąd produkcji chcącej kogoś oszukać! To naprawdę wstyd dla Tokio Hotel że wyszło to na jaw, szczególnie że Bill Kaulitz niczego nie wyjaśnia fanom... Ciekawe co zrobi Tokio Hotel w sobotę dla francuskiej publiczności. Jedna rzecz jest pewna: fani powinni być bardzo ostrożni i nie idealizować!
tłumaczenie: tokiohotelpl.com

Wideo:


Rzeczywiście na początku nie brzmi to dobrze... jak myślicie, playback czy po prostu 'mała' wpadka?
Posted on 17 Czer 2008 by views: 121
Koncert w Dortmundzie//wywiad z TH
13 czerwca odbył się długo oczekiwany koncert Tokio Hotel w Niemczech, w Dortmundzie. Cały występ był oczywiście bardzo udany. Jeśli ktoś był na koncercie i chciałby podzielić sie wrażeniami może pisać na naszego maila, tokiohotelplcom@gmail.com.
Zdjęcia z koncertu znajdziecie oczywiście w galerii
Jedna z przemów Billa na koncercie:

Bill: Wszystko ok? Myślę, że wszyscy mamy w naszym życiu osoby które znaczą dla nas bardzo, bardzo dużo. Które dają nam siłę, i które zawsze są obok nas. I ciągle wszyscy szukamy tej jednej osoby, właściwej osoby. Osoby, która jest kimś więcej niż miłością, osoby która znaczy dla ciebie wszystko - i, Georg, chciałem ci powiedzieć dzisiaj, że ty nie jesteś tą osobą.
tłumaczenie: tokiohotelpl.com
aha, to sobie wszystko wyjaśnili, haha.

>>Krótki wywiad z francuskiej gazety.
Niemiecki zespół wystąpi na Parc des Princes 21 czerwca!
W wywiadzie opowiada o plotkach.

Wokalista bez głosu, odwołane koncerty, wir mediów...

Bill, skończyły sie twoje problemy z głosem. Możesz już wszystko?
Jest ok, dziękuje. Operacja poszła dobrze, ale najgorsze było potem. Musiałem spędzić 10 dni bez mówienia, śpiewania czy śmiania. Nie mogłem nawet słuchać muzyki, aby być pewnym że nie będę niczego nucić. Potem spędziłem ciche 3 tygodnie na rehabilitacjach, potem polecieliśmy do Stanów na promocje naszego angielskiego albumu i na kilka występów. Jestem w dobrym położeniu. Wszyscy jesteśmy.

Oprócz koncertu na Parcs des Princess, jakie jeszcze przenieśliście?
Będziemy w trasie po Europie przez dużą część lipca. Zwłaszcza we Włoszech, Hiszpanii, Skandynawii i wschodnich krajach. Chcemy powrócić do tych krajów przed wakacjami, bo wiele koncertów było odwołanych, sami wiecie dlaczego. Najbardziej podoba mi się, że zaraz po tym wracamy do Stanów. A w międzyczasie będziemy nagrywać nowy album, który wyjdzie pod koniec roku.

Czego możemy się spodziewać po koncercie na Parc des Princess?
Oh, tak. To będzie niespodzianka! Spotkajcie nas 21 czerwca, to będzie wyjątkowe święto. Ciągle jest kilka biletów, ale jestem pewien że wyprzedadzą sie w dzień koncertu.

Mówi sie , że w Niemczech pojawia sie wiele nowych zespołów, tak jak np Nevada Tan. Universal może was zostawić, żeby zająć się innymi...
To całkowite bzdury, każdy zespół ma swoja własną drogę. Nevada Tan idzie bardzo dobrze, ale nie po to, żeby nas zastąpić. Nie tylko Universal nas wspiera, ale również firma od nagrań, która pozwala nam robić to poza granicami kraju. Ostatni nie było nas za dużo w Niemczech, bo koncentrowaliśmy sie na Europie i Stanach. Ale nie możemy być wszędzie w tym samym czasie...

Dopisek.
Dlaczego zespół jest ciągle na topie?
Przed koncertem na Parc des Princess, Fun TV pokaże dokumentacje o wspinaniu się tego kwartetu. We Francji media liczą, że ciągle będą wspierać zespół. Tokio Hotel nie jest ognistą słomką ani komercyjną produkcją, wyjaśnia Nicolas Toutain z magazynu One. Nieznani dwa lata temu, zapełnią park. Mówią o nich mniej, bo nowy album wyszedl rok temu, ale oni są profesjonalistami, zainwestowali w pisanie piosenek, wywiady i sesje zdjęciowe... Histeria nie skończy się jutro. Nawet główny redaktor Star Ac’ Mag, Ludovic Jéróme Gombauff mówi to samo: “Są tutaj by zostać i zasługują na to. Są prawdziwymi muzykami."
tłumaczenie: tokiohotelpl.com

>>Hiszpańska gazeta otworzyła na swoim forum temat, w którym fani Tokio Hotel mogą pisać pytania do zespołu. Najlepsze zostaną wybrane i zadane zespołowi w dzień koncertu w Barcelonie (27 czerwca). Adres forum: http://yosoyblack.com . Aby zadać pytanie musicie wejść w temat 'Tokio Hotel'.

>>Kolejna odsłona oficjalnej strony Tokio Hotel już jest! Tym razem strona jest dla fanów z Meksyku. Link tutaj.
Posted on 15 Czer 2008 by views: 53
Dla Tokio Hotel przez połowę świata
Dortmund. W piątek Tokio Hotel przyjeżdżają do Dortmund. Żeby zająć dobre miejsce 80 fanów koczuje już od wielu dni przed Westfalenhalle.

Nadine pamięta to jak by to było dziś. Zrobiło "bam", gdy po raz pierwszy usłyszała takty 'Durch den Monsun".Od razu "Bam" gdzieś w okolicach serca. Do dzisiaj Bill, Tom, Georg i Gustav zajmują tam stałe miejsce. W sercu. Dlatego Nadine wzięła sobie kilka dni wolnego i już od niedzieli czeka przed halą w Dortmundzie, gdzie w piątek Tokio Hotel zagra koncert. „Kto pierwszy ten lepszy”, mówi Nadine. „Dzięki temu można stać na koncercie w pierwszym rzędzie. Niestety nie byłam pierwsza".

80 dziewczyn koczuje przed halą.
Jest także Nina z Południowych Niemiec. 15-sto latka jest już tu od zeszłego wtorku. „Wtedy jeszcze nikogo tu nie było” W międzyczasie zebrało się ok. 80 dziewczyn, które rozbiły obóz przed halą.Ich domem stały się niewygodne namioty. "Bill, jesteś boski." Bill jest wokalistą w zespole. Już od wielu dni fani czekają na koncert. Fani przyjechali z całego świata. Życie na parkingu nie jest lekkie. "Na śniadanie, obiad i kolacje jemy chleb", mówi Melanie (21) z Norymbergi. "czasami jemy z dżemem, tak jest najtaniej". Nie mają prądu ani bieżącej wody. Znają jednak miejsca, gdzie można wziąć prysznic albo naładować telefon. Dzięki temu rodzice mają z nimi kontakt. "Gdyby nie to, nie mogłabym jechać tak wcześnie", mówi Julia (15) z Hamburga. "Moja mama raczej nie jest zachwycona." Prawie żadna matka nie jest, ale jakoś udało im się je przekonać. "Trzeba być stanowczym od samego początku", mówi Julia, a pozostali przytakują. "Albo dużo płakać."

Nie ma czasu na nudę.
Dni są długie. "Ale nie nudne", mówi Lilly. Jest o czym opowiadać. O Tokio Hotel, a przede wszystkim o Billu. Dziewczyny odprężają się na karimatach i śpiworach. Dzisiaj relaks przebiega nieco inaczej:"Dużo odpoczywamy". Gdzieniegdzie relaks ma charakter internacjonalny. W jednym rogu mówią po polsku, w innym po francusku, włosku, angielsku i szwedzku. Jest nawet jeden Japończyk. „Prosto z Tokio”, dowiedziało się o tym kilka dziewczyn i uważają, że to „zabawne”. Mimo, że Azjata nie rozbił tam swojego obozu.

Zagraniczni fani
Nichole (Pierwszy teledysk Tokio Hotel oglądnęła na YouTube. Byli "fantastyczni", pomyślała Australijka. Fantastyczna była także fryzura Billa. Ale ona jest także "bardzo stylowa." Nichole znalazła przez MySpace ludzi o podobnych zainteresowaniach. Dokładnie tak jak Nadia i Jasmin z Californi. Teraz dziewczyny mogły przejechać pół świata by zobaczyć swój ukochany zespół. "Wszystko dzięki skończeniu szkoły średniej", opowiada Nichole. Spotkały się na lotnisku w Amsterdamie i razem pojechały do Dortmund. Tam mogły przenocować u Marie (17), użytkowniczki MySpace i fanki TH. "To są nasze najlepsze wakacje."

Ministerstwo oświaty sprawdza.
W Niemczech jeszcze nie ma wakacji. I to jest problem. „W Niemczech jest obowiązek chodzenia do szkoły”, mówi Hans-Joachim Skupsch. Dlatego od jutra ludzie z ministerstwa będą sprawdzać i zadawać pytania. Zaniedbywanie szkoły to wydatek 250 euro. Dziennie. Uczniowie w średnim wieku szkolnym muszą natychmiast zostać odesłani do domów. Mimo zapowiedzianej kontroli, uczniowie w średnim wieku szkolny, są nadal w 'obozie'. Śmiano się z tego bardzo długo. Był to temat numer jeden dziewczyn pod prysznicem. Nie na wiele by się zdało odwiezienie ich do domów. "Już następnego dnia przyjechałabym z powrotem", mówi Nina.

Ostatnia noc' w więzieniu'
W czwartek wieczorem dziewczyny zaczną się zamykać. Ostatnią noc spędzą 'w więzieniu', którym stanie się kolejka do wejścia. Może z karimatami, może ze śpiworami, ale na pewno bez namiotów. "Do tego kolejka jest zbyt wąska", mówi Alina (16) z Stuttgard'u. Wiele z nich spędzie w kolejce 20 godzin. Całkowicie dobrowolnie. "Z tego całego podekscytowania nie czuje się nawet zmęczenia" twierdzi Alina, która nie pierwszy raz przeżywa taki koncert. "Wyczerpanie przychodzi po koncercie. Gdy jest się już w domu, przez kilka dni nie jest się w stanie nic robić." Ale nie Nina. Na to nie ma czasu. Po koncercie marzy tylko o szybkim prysznicu. Potem znowu się zacznie. W holenderskim Nimwegen. Tam zespół zagra następnego dnia. "Po prostu muszę to zobaczyć" mówi Nina.

Źródło: tokiohotel-fanclub.de/forum
Tłumaczenie: tokiohotelpl.com
Posted on 12 Czer 2008 by views: 61
Joepie #23 - Tom:"Mszczę się zawsze, gdy jest to konieczne."
Tom Kaulitz w te wakacje na pewno NIE pojedzie na biwak.

Za zespołem ciężkie czasy: trasa po Europie, podbój USA...
Teraz gdy lato puka do drzwi chłopcy na pewno znajdą trochę czasu na odpoczynek. Porozmawialiśmy z Tomem o jego planach, wakacyjnych miłościach i jeszcze wielu innych sprawach!

Tom, lato już tuż tuż. O czym myślisz, gdy słyszysz słowo 'lato'?
Tom: Bezludna wyspa, słońce, piękna plaża, jasno-niebieskie może I długie spanie. Cudownie!

Czy wakacje to dla ciebie czas na flirtowanie?
Tom: Nie mogę przypomnieć sobie lata, w którym nie spotykałbym się z jedną lub kilkoma dziewczynami. Wcześniej, razem z Billem jeździliśmy na wakacje w bardzo turystyczne miejsca, tj. Hiszpania. Tam zawsze było wiele pięknych dziewczyn, które łatwo można było poderwać...(szczerzy się).

Sądzisz, że wakacyjna miłość może przetrwać?
Tom: Myślę, że lato i wakacje są po to żeby się zrelaksować i nie myśleć zbyt wiele. To dotyczy także wakacyjnych miłości. Zawsze jest się zrelaksowanym gdy wyjeżdża się daleko od domu. Człowiek jest wtedy bardziej otwarty na ludzi bo wiesz, że po imprezie każdy idzie w swoją stronę. Mnie się to jeszcze nie przydażyło.

Myślisz, że dziewczyna i chłopak mogą zostać "tylko przyjaciółmi"?
Tom: Tak, ale przekonałem się już, że przyjaźń między dziewczyną, a chłopakiem jest nietrwała. Np. jeden się zakocha i myśli, że przyjaźń zamieni się w związek. Uważam, że mieszane przyjaźnie są trudne.

Wybaczyłbyś swojej dziewczynie, gdyby 'doprawiała ci rogi'?
Tom: Nie, nie cierpię oszustwa. Wybaczyłbym oszustwo tylko trzem osobom: bratu, mamie i najlepszemu przyjacielowi Andreasowi. Gdyby ktoś inny robił coś za moimi plecami nie dostałby drugiej szansy.

Mściłbyś się, gdyby ktoś cię ośmieszył?
Tom: Oczywiście! Mszczę się zawsze, gdy uważam, że to konieczne.

Na przykład?
Tom:To nie ma nic wspólnego z miłością. W szkole byłem rozrabiaką. Często robiłem zakazane rzeczy i często kilku kabli donosiło na mnie nauczycielom. Na nich zawsze się odgrywałem. Nie cierpię dwulicowych ludzi!

A co takiego niedozwolonego robiłeś?
Tom: Oh, nic strasznego! Rozrabiałem, ale nie byłem kryminalistą! Najczęściej prowokowałem nauczycieli. Podkładałem szpilki na krzesła, smarowałem klejem klamki od drzwi i pisałem po ławce.

Cały czas jesteś z Billem, Georgiem i Gustavem. Czy któryś z nich posiada jakąś cechę, która doprowadza cię do szaleństwa?
Tom: Do szaleństwa doprowadza mnie lenistwo Geora! Ja sam jestem leniwy i lubię spać, ale Georg jest dużo gorszy! Gdy jesteśmy w jakimś obcym kraju i chcemy trochę pozwiedzać, on zawsze zostaje w łóżku. Grrr!

Jaka jest twoja najlepsza cecha?
Tom: Moja pewność siebie! Wierzę w siebie i żyję nie rozmyślając zbyt wiele. Moja rodzina i przyjaciele zawsze przychodzą do mnie po radę. Chętnie wcielam się w rolę doradcy. (śmiech)

Miliony dziewczyn zrobiłyby wszystko, żeby spędzić z tobą noc. Umiesz dobrze obchodzić się ze swoją sławą?
Tom: Na początku czułem się dziwnie. Cały czas ktoś nas obserwował, ale przecież sami się o to prosiliśmy...występy przed publicznością, troska o naszych fanów, udzielanie wywiadów... Wszystko jest bardzo pasjonujące! Uwielbiam to całe zamieszanie, stres i życie gwiazdy rocka!

Ohlalala! Czy jako gwiazda rocka masz wygórowane wymagania? Co jest na twojej liście?
Tom: Nic specjalnego! To nie leży w naszej naturze. Gdy gdzieś występujemy, prosimy o picie, chipsy i pizze. Wygórowane życzenia są dla wielkich amerykańskich gwiazd!
<< okładka >>
tłumaczenie:tokiohotelpl.com


Posted on 11 Czer 2008 by views: 73
Gustav oddaje krew//Nowa płyta jeszcze w tym roku?//Spring Nicht plagiatem?!
Siema!;D Co u Was słychać? xD Ostatnio nie było notek bo sporo rzeczy trzeba było pozaliczać [sesja i te sprawy;|] ale już po wszystkim, mam wakacje i postaram się wszystko nadrobić;) O wczorajszym meczu lepiej nie będę wspominać, bo po co się denerwować. Newso-plotki:

>>We francuskim Rock Mag napisane jest, że trzeci album Tokio Hotel będzie wydany w obu wersjach - niemieckiej i angielskiej. Podobno ma ukazać się jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

>>W holenderskim 'Bristolu' można kupić kolekcję ubrań TH. Rozmiary koszulek od XXS do M. Zobacz


>>About to Pop: Pytania do Tokio Hotel
Z czego czerpaliście inspirację podczas nagrywania płyty?
Bill: Z wielu rzeczy: znaleźliśmy ją w różnych życiowych sytuacjach z kilku ostatnich lat, także z życia naszych bliskich i przyjaciół. Poruszyły nas także listy fanów, którzy pisali nam o swoim życiu, a my zawarliśmy to w naszych piosenkach.
Jaka jest wasza ulubiona piosenka z płyty?
Tom: Ciężko powiedzieć, bo to się zawsze zmienia. Jest także różnica między ulubioną piosenką z płyty i ulubioną piosenką live. Obecnie, moją ulubioną piosenką jest Don't Jump.
Gustav: Dla występu live 'Raise Your Hands."
Bill:Dla mnie "Break Away"
Georg: Hey, u mnie tak samo. Obecnie 'Break Away"
Bill: Ale, tak jak powiedział Tom, jeśli zapytano by nas o to jutro wymienilibyśmy inne piosenki - to się ciągle zmienia.
Jakich piosenek najczęściej słuchacie na waszych iPod'ach?
Tom: '99 Problems,' - Jay-Z.
Georg: 'Big Casino,' - Jimmy Eat World.
Gustav: 'Make It Whit Chu,' - Queens of the Stone Age.
Bill: 'It Means Nothing,' - Stereophonics.

>> Gustav oddał krew. 'Gladiator'[tak nazywa się piłkarzy ręcznych drużyny SCM] Christoph Theuerkauf przyprowadził Gustava do swojego punktu oddawania krwi. Klub SCM i FCM rywalizowali ze sobą, która drużyna odda więcej krwi. Gustav jest wielkim fanem 'Galdiatorów' dlatego zgodził się wziąźć udział w tej akcji. Zapytany, co by zrobił gdyby wróżka dała mu 3 życzenia odpowiedział: "Poprosiłby ją o: 1. 1000 życzeń więcej 2. szczęśliwą i zdrową rodzinę 3. tytuł mistrzów dla 'Gladiatorów' w przyszłym sezonie. Zdjęcia: 1 || 2

>>Ze strony fanów Goo Goo Dolls padło oskarżenie: 'Spring nicht' jest plagiatem 'Iris'.
zobaczcie sami: video

Goo Goo Dolls:
Rok powstania Iris: 1998
Takt: między 8/8 a 6/8
Tempo:170 bpm

Tokio Hotel
Rok powstania Spring nicht: 2007
Takt: 6/8, a druga część brzi dokładnie jak Iris.
Tempo: 180 bpm
edit:
Kolejna piosenka podobna do 'Spring Nicht' - The Rasmus "Not like the other girls" [ zobacz]
info - Monika.

>>Niemiecki Popcorn

Czy Bill okłamuje fanów?
list jakiejś chorej fanki:
Zwracam się do was, fani Tokio Hotel, z tym zdjęciem, aby w końcu otworzyć wasze oczy. Na zdjęciu, obok Georga i Toma można zobaczyć Billa idącego pod rękę z pewną blondynką. To jego stylistka. Oboje często są razem widywani, przyłapano ich nawet podczas pocałunku. Bill zawsze powtarzał, że fani dowiedzą się pierwsi o tym, że ma dziewczynę. Mógł przecież powiedzieć, że to sprawa osobista i nie chce się z tym z nikim dzielić. A tak nas okłamuje! Wiemy, że zespoły często kłamią, żeby nie zaszkodzić swojemu wizerunkowi. Dla nas - fanów, szczerość jest najważniejsza. Sądzę, że Tokio Hotel jest nam winne wyjaśnienia. Alina K.
Chodziło jej o to zdjęcie.

Rammstein pokonało Tokio Hotel!
Kto by się spodziewał: mimo, że kariera TH rozwija się w zawrotnym tempie, to nie oni są najbardziej znanym niemieckim zespołem na świecie. Niemieckie muzyczne biuro eksportowe dowiedziało się, że TH znalazło się dopiero na 3 miejscu, za Rammsteinem (1) i Neną(2). Jeśli chodzi o ilość sprzedanych płyt i koncertów, Bill&Co mają brązowy medal: mając na uwadze ich wykupioną "1000 Hotels Tour" i sprzedane płyty, Tokio Hotel może jeszcze w tym roku pobić Rammstein.

Teraz coś o triumfie w Ameryce ale nie tłumacze bo to jedno i to samo piszą. Potem są urywki wywiadu przeprowadznego z Billem dla Vanity Fair [ten wywiad był tłumaczony, jak chcecie to podam wam linki]

>>Graffiti z wizerunkiem Toma : klik

>>wszystkie newsy i tłumaczenia: tokiohotelpl.com;]

>>Dziękujemy za ponad 10 000 wejść na naszą stronę! <33333
flowers1 flowers1 flowers1

WIEM! Grafika jest okropna! ;D
Don't panik! To tylko na jakiś czas, aż anonimową wena najdzie xD
Posted on 09 Czer 2008 by views: 119
Wywiad z MSN - tłumaczenie!
Przetłumaczyłam Wam wywiad z MSN, przeprowadzany w Los Angeles ;)
Wg mnie jest jednym z najfajniejszych ostatnio. W trakcie wywiadu Tom i Bill mówią chyba z milion razy 'yeah', haha xD. No i to wyznanie Georga... 'Tom, za tobą pójdę w Monsun' haha.

Wywiad możecie obejrzeć tutaj.

Jak ważny jest internet.
Bill: Myślę, że dla każdego zespołu ważne jest aby być 'częścią' internetu. Dla nas zawsze to było bardzo ważne, bo zawsze było tak że najpierw były strony fanów, a potem jeździliśmy do krajów. Tak więc internet jest bardzo ważny. Jesteśmy bardzo podekscytowani. Dzisiaj wieczorem jest nasz drugi koncert w Los Angeles. Jesteśmy bardzo podekscytowani i zdenerwowani.

Czego spodziewać się po dzisiejszym występie?
Tom: Można spodziewać się dobrego gitarzysty.
Georg: Cudownego dźwięku, niewiarygodnego.
Tom: Zobaczymy.
Bill: Myślę, że to rockowe show. Jest może trochę mniejsze, bo to klub. Różni się to od tego co robiliśmy wcześniej. Mamy dwa live DVD z Europy. Tam mamy wielkie hale. Było tam około 12 czy 13 tysięcy ludzi. Dzisiaj jest inaczej, mamy małą scenę, ale myślę, że to dobrze zagrać w małym klubie i poczuć atmosferę publiczności.Myśle, że możecie spodziewać się rockowego show. Dobrego rockowego show.
Tom: Głośnego rockowego show.

Małe hale kontra duże hale
Tom: Zaczynaliśmy w małych halach. 3 lata temu graliśmy w małych klubach dla 5 osób. Lubimy i to i to. Potem zagraliśmy 3 trasy po Europie. Było świetnie, wielkie hale, tysiące ludzi, twoja własna scena, własna ekipa, było super. Ale również lubimy małe hale.
Bill: Kocham moją scenę, kiedy masz własną ekipę itd, ale uwielbiam również kluby, bo publiczność jest blisko ciebie.

Fani.
Bill: Nigdy nie spodziewaliśmy się tylu ludzi, to nasz drugi koncert. Wiesz, jesteśmy na początku w Stanach. Przyjechaliśmy, powiedzieliśmy wszystkim cześć i mówiliśmy 'ok, będzie 2, 3 fanów'. Nigdy nie spodziewaliśmy się że aż tylu ludzi będzie na nas czekać. Świetnie jest tutaj być. Myślę, że wszyscy fani Tokio Hotel są najlepszymi fanami na świecie. Są zawsze pełni energii, podróżują z nami...
Tom: Od początku wszędzie nas wspierali, w każdym kraju. Świetnie jest przyjechać do nowego kraju gdzie masz już fanów którzy na ciebie czekają na lotnisku. Ostatnim razem graliśmy kilka małych koncertów i śpiewali z nami niemieckie teksty. To cudowne.

Muzyczne inspiracje.
Bill: Wszyscy lubimy kompletnie inne style muzyczne, nigdy nie lubiliśmy tego samego zespołu. Po prostu pisaliśmy razem piosenki, jako Tokio Hotel. Wszyscy się na to zgadzali.
Tom: Nigdy nie było tak, że lubiliśmy jeden zespół i chcieliśmy brzmieć jak on. Georg słucha Davida Hasselhoffa, Gustav czegoś cięższego, Bill lubi Nenę, ja słucham niemieckiego hiphopu. Więc jest różnie. Jak powiedział Bill, po prostu zaczęliśmy robić muzykę, to wychodziło od nas.

tworzenie tokio hotel.
Bill: na początku byłem tylko tom i ja. Mieliśmy 7 lat kiedy zaczęliśmy tworzyć muzykę. Zacząłem pisać piosenki, oczywiście po niemiecku, bo nie mówię po angielsku, mój angielski jest bardzo bardzo zły [wszyscy się śmieją a Tom jaki ucieszony ;D]. Mój pierwszy kontakt z muzyka był kiedy zobaczyłem Nenę w Tv, to był jakiś koncert. Zobaczyłem Nenę na scenie i powiedziałem 'Ok, będę robił to samo.' Chciałem być na scenie. Tak, potem graliśmy w małych klubach, na weselach itd. Potem spotkaliśmy Dżordża [xD] i Gustava w klubie w Magdeburgu.
Tom: Mieliśmy występ i powiedzieli 'Musimy grać w tym super zespole'
Georg: Ktoś musi im pomóc!
Tom kontynuuje wywód: 'ten zespół jest cudowny, chce grać w twoim zespole!'
Bill: Szukaliśmy perkusisty i basisty, bo miałem keyboard.
Georg: Ale grałeś bardzo dobrze.
Bill: Wiem. Ale zawsze byłem za leniwy żeby się nauczyć grać na jakimś instrumencie. To było 8 lat temu.
Wszyscy: Osiem lat temu.
Dziennikarz: Potem 17.000 ludzi...
Bill: W klubie było pięć osób! Byli starzy...
Tom: A my graliśmy, graliśmy, graliśmy i graliśmy w Magdeburgu.
Georg: Każdy weekend w tym samym klubie. Bo nie ma innych klubów.
Tom: Tylko jeden klub. Po jakimś czasie spotkaliśmy producenta i powiedział 'Ok, chodźmy do studia coś nagrać'.
Bill: Pracowaliśmy razem i nasz pierwszy singiel wyszedł kiedy mieliśmy 15 lat.
Tom: 25 sierpnia 2005
Bill: I wtedy wszystko się zaczęło.

proces tworzenia.
Bill: Zawsze jest inaczej, bo czasami to ja mam tekst i idę do Toma. Śpiewam melodię albo pokazuje ten tekst a on gra na gitarze. Ale czasami Tom ma jakieś pomysły i przychodzi do mnie.
Tom: Tak, zawsze jest inaczej. Pracujemy razem z czterema producentami i jest dobrze.
Bill: A potem idziemy do sali prób i gramy.
Tom: czas w studio jest świetny, relaksujący.
Bill: Ale myślę, że to ekscytujące pokazywać swoją muzykę publiczności.
Tom: Patrzeć na reakcje.
Bill: tak, to jest najlepsze.

bariera językowa.
Bill: Zawsze śpiewałem po niemiecku i mój angielski jest, tak jak mówiłem, zły. Ale jestem perfekcjonistą, chciałem brzmieć jakby to był mój rodowity język a nie jak Niemiec, który próbuje mówić po angielsku. Poszedłem do pokoju prób, do studia. Próbowaliśmy przetłumaczyć wszystkie piosenki po kolei, trochę nam to zajęło by brzmieć naturalnie. Mam nadzieję, że jest dobrze.
Dziennikarz: Brzmi dobrze.
Bill: Dziękuje. To nasze pierwsze angielskie nagranie ale chcemy tego robić więcej.
Tom: Będziemy pisać po niemiecku i tłumaczyć na angielski.

scream.
Bill: Scream to jedna z naszych pierwszych piosenek. I jest o, wiesz, krzycz o wszystko co chcesz, krzycz o swoje prawa, krzycz o życie. Są takie sytuacje, w szkole, pracy czy gdzie tam. I czasami musisz krzyknąć. Ta piosenka jest o tym: zrób to, krzycz, czasami musisz.

ready, set, go
Bill: ready set go to trochę nasza historia, to trochę naszego życia. Bo zmieniliśmy życie z dnia na dzień. nie chodzimy do szkoły jak inne nastolatki.
Tom: Piosenka jest o łamaniu granic.
Bill: Aby nie bać sie zaczynać nowego życia.

monsoon.
Bill: monsoon to miłosna piosenka.
Gustav: Ohhhh.
Bill: to naprawdę miłosna piosenka. To był nasz pierwszy singiel w Niemczech. To dla nas specjalny utwór, bo każdy umie zaśpiewać ta piosenkę, po niemiecku i angielsku. To piosenka fanów, to fani ją wybrali.
Tom: To był pomysł Georga, bo tak bardzo mnie kocha, że napisał ta piosenkę.
Georg: dla ciebie poszedłbym w monsun

sława w młodym wieku.
Bill: sądzę, że mieliśmy dużo szczęścia. Znaleźliśmy producenta, który przyszedł do nas i zaprosił do studia.
Tom: A teraz gramy trasy po Europie. To super dla niemieckiego zespołu, bo nie ma tak często szansy by pojechać do innych krajów jako niemiecki zespół. Mieliśmy wiele szczęścia.

plany na resztę 2008.
Bill: Myślę,że po Ameryce wrócimy do Europy, zagramy kilka koncertów i festiwali, a potem do studia. Chcemy nagrać nowe piosenki. Tak, to reszta roku, granie koncertów i pisanie piosenek.
tłumaczenie: http://tokiohotelpl.com
Posted on 04 Czer 2008 by views: 291
13-letnia dziewczyna uciekła na koncert TH?
Jak można przeczytać na tej stronie, 13-letnia gimnazjalistka z wioski niedaleko Stalowej Woli wybrała się w poniedziałek na koncert Tokio Hotel do... Berlina.
Rano Magda pojechała rowerem do szkoły. Po lekcjach nie wróciła do domu. Zaniepokojona matka zawiadomiła policję.
Wczesnym popołudniem dziewczyny szukali już policjanci i do akcji przygotowywali się strażacy. W tym zaginiona wysłała do matki SMS” żyję, wszystko jest w porządku”.
Policjanci ustalili, że dziewczyna przemieszcza się kierunku zachodniej granicy, prawdopodobne jedzie pociągiem. Drogą elektroniczną wysłano zdjęcia zaginionej i policjanci sprawdzali pociągi. O godz. 23. odnaleźli Magdę w Zgorzelcu.
- Dziewczyna przyznała się, że uciekła z domu, bo matka nie chciała jej puścić na koncert w Berlinie – mówi asp. szt. Andrzej Walczyna z policji w Stalowej Woli.
Magda wybierała się na koncert Tokio Hotel. Podróż przerwali jej policjanci, a ze Zgorzelca córkę odebrała matka.

Tak w ogóle to miał być jakiś koncert TH w Berlinie? Oo.

Na tej stronie natomiast możecie przeczytać jakiś wywiad z redaktorami esensja.pl, w których mówią o gustach muzycznych Polaków. Jest mowa również o Tokio Hotel.
PF: (..) Od jakiegoś czasu wytwórnie jako alternatywę sprzedają wszystko, co się rusza, gitarę trzyma i na drzewo nie ucieka. Tokio Hotel to alternatywa. Boysbandy z ulizanymi włoskami to buntownicy walczący o wolność sztuki itp. „World needs rebels” – a giganci fonografii to wiedzą. Wystarczy zresztą zerknąć na wyszukiwane wyrazy na portalach poświęconych muzyce, z reguły większość z tych słów to „rock” i „alternatywa”.
JS: W tym momencie zgadzam się częściowo. Faktycznie, Tokio Hotel jak i cała durna moda emo rzeczywiście – z marketingowego punktu widzenia jest alternatywą, bezczelnie opracowaną według jakiejś tam strategii przez majorsów. Tokio Hotel, Blog 27 czy inne padliny są po prostu czerwoną płachtą na nastoletniego byka. Jasnym sygnałem, wysyłanym przez speców od marketingu: „hej, oni są zbuntowani, nienawidzą swoich starych, dlaczego masz nie być taki sam?”. A potem wystarczy wydać pół kieszonkowego w niszowym H/M-ie, założyć konto na laście czy majspejsie i mamy młodego buntownika pełną gębą!

W galerii nowa sesja Billa. Jest świetna, cudowna, fantastyczna, wspaniała i w ogóle :D Jedna z najlepszych jaką kiedykolwiek miał ;). Przebiła chyba, wg mnie, nawet sesje Vanity Fair i tą z 2006 na zielonym tle ;).
Oprócz tego zdjęcia z meet&greet w Lizbonie.
A widzieliście kiedyś to zdjęcie?
To właśnie dopiero dowiedziałam się jaka jest historia tego zdjęcia xD. To było na lotnisku w Milanie. Dziewczyna zapytała Billa czy może go pocałować w policzek, na co on odpowiedział 'Nie'. Jednak ona i tak to zrobiła. Oczywiście od razu widać rękę Sakiego xD. Poza tym mina Billa mówi wszystko, haha xD.
Posted on 04 Czer 2008 by views: 218
Rock in RioII'Mam marzenie'
Wczoraj Tokio Hotel zagrali w Lizbonie. Koncert będziecie mogli obejrzeć i pobrać po kliknięciu na 'czytaj więcej'. Oprócz tego będzie mogli obejrzeć fotki i przeczytać o polskiej fundacji 'Mam marzenie', która wbrew pozorom ma coś wspólnego z TH.

>>Zdjęcia z Rock the Rio [HQ] w galerii.
1. break away
2. final day
3. 1000 oceans
4. don't jump
5. totgeliebt
6. live every second
[obejrzyj] [pobierz]
7. black
8. scream
9. raise your hands
10. monsoon
[obejrzyj] [pobierz]
11. by your side
[obejrzyj] [pobierz]

>>W Polsce działa fundacja 'Mam marzenie'. Spełnia ona marzenia dzieci, które mają zagrażające życiu choroby, najczęściej nowotwory. Oto co powiedziała Katarzyna Grech z wrocławskiego udziału tej fundacji w wywiadzie:
"Ostatnio "pracujemy" nad marzeniem czternastoletniej Natalki, która chce spotkać się z niemieckim zespołem Tokio Hotel. Dowiedzieliśmy się jednak od menedżera, że oni wcale nie spotykają się ze swoimi fanami. Ale nie zamierzamy się poddać. Jeśli ktoś z czytelników zna sposób, w jaki można przekonać grupę do spełnienia marzenia chorej dziewczynki, proszę o kontakt."
źródło
Mam nadzieję, że uda im się załatwić to spotkanie chociaż na pewno będzie strasznie trudno.
Posted on 02 Czer 2008 by views: 263
Przystanek w Loitsche zostanie odbudowany.
Zniszczone miejsce spotkań fanów zostanie odbudowane!
Magdeburg - fani magdeburskiego zespołu Tokio Hotel odzyskają miejsce 'pielgrzymek'!

Zniszczony kultowy przystanek zostanie odbudowany - taka decyzję podjęła rada Loitsche, pisze gazeta "Magdeburger Volksstimme".
Przystanek obok domu rodziców Billa i Toma Kaulitz stał się miejscem spotkań fanów. Nastolatkowie zniszczyli ten mały domek z wyznaniami miłości cztery tygodnie temu.
Teraz nowy powstanie w centrum miasta, na specjalne pielgrzymki fanów Tokio Hotel!

Łowcy pamiątek, uważajcie: stare części przystanku, miasto planuje wystawić na sprzedaż w internecie!
źródło: BILD Zeitung
Posted on 01 Czer 2008 by views: 191
TH w Steven Untitled Rock Show
4 czerwca na FUSE będzie można zobaczyć Steven Untitled Rock Show. Gościem programu będzie Tokio Hotel. Chłopcy rozmawiać będą m.in. o ich wystepie na festiwalu Bamboozle i tym podobnych sprawach.

x zobacz filmik

xZdjęcia z programu są już w galerii .

Kolekcja ubrań zainspirowana przez Tokio Hotel jest już w sklepach! Zdjęcia pewnej belgijki: 1 , 2
Podobno jest aż 16 różnych wzorów i każda koszulka ma napis Deutschrock, co oznacza że są oficjalne. Gdyby ktoś nie wiedział o co chodzi może przeczytać jeszcze raz notkę.

I jeszcze jedna ciekawostka. Piosenkę "Monsoon" można będzie ściągnąć do nowej gry 'Rock Band'. Gra na Xbox dostępna od 20 maja. Zobacz
Posted on 31 Maj 2008 by views: 186
Bill ma sobowtóra?
Bill w Rolling Stone.
Podobno w nowym numerze zamieszczone jest duże zdjęcia Billa w zielonej kurtce, a pod nim podpis:
Zielono mi: Wokalista Tokio Hotel, Bill Kaulitz, przemierza Hollywoodzkie przedmieścia. W swojej zielonej, motocyklowej kurtce, która idealnie pasuje do jego niecodziennego stylu bycia. Jeśli chcesz pozbyć się $3,350, wybierz jedną ze sklepu Paula Smitha .
Na razie skanów brak ._.


A teraz świetny artykuł, napisany przez francuskiego dziennikarza (będącego na haju, podejrzewam^^)

Sobowtór Billa

Zdjęcia sobowtóra Billa Kaulitza, wokalisty Tokio Hotel jest już w internecie! Makijaż, włosy, słodki uśmiech..to on? Jak myślicie?
Są na prawdę bardzo podobni! To tak jak w komiksach, nigdy nie wiadomo kto jest kim!
Jak ich rozróżnić? To zadanie dla Toma, jego brata bliźniaka. Bill powinien skontaktować się ze swoim dublerem jeśli będzie miał problemy z głosowaniem. Sobowtór stałby się sławny, miałby nawet swoich fanów. Nie wiadomo, czy Bill którego widzisz jest tym prawdziwym. My w Staragora wiemy, że ten po prawej, yyy nie ten po lewej jest dublerem: ma białe zęby. Bill Kaulitz pali papierosy więc jego zęby są żółte. Na pewno.
źródło
patrzcie na tego sobowtóra:

<< sobowtór Billa >>

lol2 lol2 lol1 lol1



Scrabble: w tym filmiku nie ma nic ciekawego za bardzo, ale jak bardzo chcesz to jutro go przetłumaczę:)
Kiwi23: Nie wiem jak Ola, ale ja się nie zgłosiłam;p Dam szansę innym xD
Posted on 30 Maj 2008 by views: 270